wtorek, 1 marca 2016

Spóźniony prezent na Walentynki

Sytuacja się zmieniła! Jest nas więcej! 

Oto lokator mojego brzucha, syn - Jan <3 

Urodzony dzień po Walentynkach!


5 komentarzy:

  1. Gratuluję :) A jak Zuzia przyjęła Braciszka?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejj.....te usteczka...pamiętam, jak Julia miała takie maleńkie, jak robiła takie słodkie minki...

    OdpowiedzUsuń