Trzymaj się kochana! Dużo sił życzę!
Chyba coś w powietrzu wisi - wszyscy mają deprechę. Nie poddawaj się - wszystko mija. Trzymaj się!
No weź! Głowa do góry! :*
Nigdy nie podawaj się!!! Będzie dobrze :* Dodam, że twój blog jest wspaniały :)
???Co się stało???
Trzymaj się! Głęboki wdech i będzie dobrze!!
Bo i na załamania jest czas. A potem człek się od dna odbija i skacze jeszcze wyżej niż wcześniej:)
trzymaj się i głowa do góry!!!
każdy przechodzi kiedys jakieś załamanie... u ciebie jest jeszcze jedno...choroba dziecka...znam to z autopsji i wiem co czujesz.... ale ten moment krytyczny minie.... oby jak najszybciej...serdeczności
Tulimy!
Głowa do góry wszystko będzie dobrze!!
Trzymaj się kochana! Dużo sił życzę!
OdpowiedzUsuńChyba coś w powietrzu wisi - wszyscy mają deprechę. Nie poddawaj się - wszystko mija. Trzymaj się!
OdpowiedzUsuńNo weź! Głowa do góry! :*
OdpowiedzUsuńNigdy nie podawaj się!!! Będzie dobrze :* Dodam, że twój blog jest wspaniały :)
OdpowiedzUsuń???
OdpowiedzUsuńCo się stało???
Trzymaj się! Głęboki wdech i będzie dobrze!!
OdpowiedzUsuńBo i na załamania jest czas. A potem człek się od dna odbija i skacze jeszcze wyżej niż wcześniej:)
OdpowiedzUsuńtrzymaj się i głowa do góry!!!
OdpowiedzUsuńkażdy przechodzi kiedys jakieś załamanie... u ciebie jest jeszcze jedno...choroba dziecka...znam to z autopsji i wiem co czujesz.... ale ten moment krytyczny minie.... oby jak najszybciej...
OdpowiedzUsuńserdeczności
Tulimy!
OdpowiedzUsuńGłowa do góry wszystko będzie dobrze!!
OdpowiedzUsuń