środa, 24 lipca 2013

Lekka zmiana

Troszeczkę zmieniłam wygląd bloga, a raczej dodałam kilka kart. Możecie dzięki nim troszkę bardziej poznać mnie oraz szczegółowo poznać jak wygląda historia Zuzi.

Dziś byłyśmy z Zuzią na zajęciach u logopedy. Nie powaliły nas na kolana, bo Zuzia nie była zbyt chętna do współpracy. Jednak dowiedziałyśmy się, że nasza logopeda skonsultowała się z naszą nową psycholog. Zuzia rozwija się prawidłowo, jest troszkę wrażliwa na dotyk, ale to nic strasznego. Wiele osób mówi nam, że Zuzia jest bardzo bystra i mądra jak na swój wiek. Wiecie, no cieszy to nas, wiadomo. Dziś jednak pani powiedziała, że według psycholog Zuzia jest bardzo inteligentna jak na swój wiek i jak na to, że nie słyszy. Fajnie jest usłyszeć coś takiego od znajomych, ale jeśli mówi to jeszcze specjalista to tym bardziej nas to cieszy. Logopeda mówi, że Zuzia idzie do przodu. Jestem cała w skowronkach, choć oczywiście wiem, że to wszystko dzięki naszej ciężkiej pracy.

A w ogóle to miałam dziś zawał serca. Odwróciłam się na chwilkę. I wiecie co się stało? Zuzia spadła mi z łóżka i przygniotło ją krzesełko do karmienia. No myślałam, że zejdę. Serce mi stanęło. Darła się maksymalnie i myślałam, że jej nie wyciągne. Gdy już udało mi się ją wyciągnąć, poleciałyśmy do zamrażarnika po warzywka, coby guz się wielki nie zrobił. Zrobił się, ale malutki. I weź tu zostaw dziecko na sekundę, a nawet nie zostaw, tylko odwróć się. Maskara. Na szczęście wszystko jest ok!

Czy u Was też jest tak zimno? Bo u nas strasznie. Długie spodnie, swetry, zakryte buty to obowiązek. Jednak mimo wszystko musiałyśmy wyjść na chwilę na dwór pobawić się.











Po południu tatuś umówił się z kolegami na piłkę, więc i my się zabrałyśmy. Chyba Zuzia będzie grać w gałę :)






14 komentarzy:

  1. Bystra - jak nie jak tak :) Gratulacje za ciężką pracę. A pogoda? U nas upały niemiłosierne na Śląsku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Serio, u Nas 15 stopni, chmury i wiatr. Brrr...

      Usuń
  2. dobrze,że wiadomości są dobre :)
    u nas ciepło 27st :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, bosko wygląda!!! Super! U nas jest trochę zimno, bo ma około 15 stopni :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Was tak jak u nas zimno :(
      Dzięki :)

      Usuń
  4. My na Podlasiu. Też zimno! I deszczowo :(
    Trzymaj kciuki za ciepłą sobotę, bo mamy urodzinowe garden party Lilianki!

    Jedyne co jest przyjemnego w tej zimnej pogodzie, to wizja zakupów :D bo nie mamy praktycznie nic z długim rękawem dla Lilu.

    Śledzę Was już długo, niby znam historię Zuzi, ale jak ją tak od początku do końca przeczytałam raz jeszcze, to...długą drogę przeszliście, ale jak wspaniale się spisaliście! Zuzia też dzielna dziewczyna! :)
    Może byśmy się kiedyś umówiły na zapoznanie naszych dziewczyn? Różnica między nimi miesiąca z kawałeczkiem, pewnie by się dogadały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że będę trzymać kciuki za pogodę! Wystawcie buciki na parapet! U nas przed ślubem się sorawdziło, na Zuzy urodziny też wystawiłam :)

      Oj tak, wizja zakupów zimowych jest świetna :)

      Fajnie, że mam stałych czytelników :) A i ja bardzo chętnie zaglądam do Was :)

      My jesteśmy chętne na spotkanie :*

      Usuń
  5. Zuzia jest prześliczna.
    Fajnie, że dodałaś te zakładki:)
    U nas ciągle upały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)

      Teraz każdy może przeczytać jak wyglądała nasza droga i może komuś coś ułatwię :)

      Usuń
  6. U nas żar z nieba!

    Dobrze, że tylko małym guzem się skończyło!

    Ściskamy małą mądralkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej zazdroszczę pogody!

      Oj tak, myślałam, że będzie większy, ale na szczęście jest niewielki!

      :*

      Usuń
  7. Jestem u Was po raz pierwszy, przeczytałam historię Zuzi... bardzo mi przykro, ale jestem dobrej myśli!

    Zuzia wygląda na zdrowe dzieciątko, śliczna dziewczynka :)
    Jeśli mogę zostanę u Was na dłużej i będę śledzić losy Zuziuni.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :)

      Mam nadzieję, że na dłuższą chwilkę zatrzymasz się u nas i dalej będziesz śledzić losy Zuzi!

      Usuń