czwartek, 23 stycznia 2014

Wywoływanie samogłosek

Jako, że Zuza jest opóźniona w rozumieniu i mowie to w różne sposoby staramy się ją namawiać do mówienia.

Jednym ze sposobów jest wywoływanie samogłosek. Dlaczego ich? Bo są najłatwiejsze do wymowy i rzadko zdarza się aby były zniekształcone.

W jaki sposób to robimy?

Ja przygotowałam kartki formatu A4. Na każdej z nich napisałam po jednej samogłosce, a następnie je zalaminowałam, coby posłużyły nam dłużej.

Mamy 6 samogłosek - a, e, i, o, u, y.

Mówimy krótko lub długo daną samogłoskę oraz pokazujemy odpowiednią kartę.

Zuza bardzo chętnie się w ten sposób bawi. Zachętam też ją do powtarzania po nas. Oczywiście Zuza gada sobie te samogłoski kiedy chce, choć ostatnio zauważam pewną chęć. Powtarza samogłoski po mnie, a najchętniej a, o, u.













To także świetna okazja do nauki literek :)

6 komentarzy:

  1. świetny sposób na naukę liter.
    zaraz będziecie sylab się uczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chciałabym, żeby zaczęła sylaby gadać :)

      Usuń
  2. W wielu książkach logopedycznych można znaleźć świetne ilustracje przedstawiające dzieci wymawiające dane głoski, to jak układają usta. Myślę, że to też ułatwiłoby Wam sprawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie szukam takiej jakiejś fajnej książki, ale nie znam się aż tak. Dodatkowo Zuza coś ostatnio nie lubi swojego odbicia w lustrze!

      Usuń
  3. Fajny sposób:)Ja już nie mogę się doczekać jak z Frankiem będziemy ćwiczyli naukę literek:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczysz jeszcze chwilkę i zacznie powtarzać alfabet :)

      Usuń