czwartek, 23 maja 2013

Nieoczekiwana zmiana...

Od kiedy Zuzia ma aktywowany implant zauważyliśmy, że inaczej się zachowuje. Oczywiście są to pozytywne zmiany. Zaczęła się głośniej śmiać, zdecydowanie więcej gada po swojemu, potrząsa grzechotkami!!! czego wcześniej nie robiła. Jest bardzo radosna, choć czasem jak jest za głośno to łapie się za głowę. Widać, że ten hałas jej przeszkadza. Czyli jednym słowem, to działa. Implant to cud.

Bardzo baliśmy się tej decyzji, ale teraz pomimo, że jeszcze nie ma żadnych efektów jesteśmy bardzo zadowoleni, że się zdecydowaliśmy.

Wczorajszy i dzisiejszy dzień był szalony.

Kiedy otrzymaliśmy zestaw z implantem Zuziowym, byliśmy troszkę załamani wielkością tej części zewnętrznej. Zuzia ma bardzo malutkie uszka, do tego są jeszcze bardzo plastyczne. Kiedy nosiła aparaty miała zaczerwienione uszy, spowodowane to było ich ciężarem. A implant jest jeszcze większy, więc wiedzieliśmy, że będzie słabo. Na szczęście producet wymyślił zestaw dziecięcy. Niestety nie udało nam się go uzyskać w Kajetanach. Nawiązaliśmy kontakt z polskim przedstawicielem firmy Medel i udało nam się wczoraj załatwić wymianę. Wymiana polegała na zamienieniu zestawu FM, który mieliśmy na ten zestaw dziecięcy. Zestaw FM służył do możliwości korzystania z urządzeń typu mp3. Na początku nie chcieliśmy wymieniać, pomyśleliśmy, że po prostu dokupimy ten zestaw dziecięcy. Cena 650 zł. Wiadomo, dla dziecka wszystko. Jednakże przemyśleliśmy to bardzo dokładnie i postanowiliśmy jednak się wymienić, bo Zuzia w najbliższym czasie nie skorzysta z tego zestawu FM, a tak to będziemy mieli pieniążki w kieszeniu.

Jak widzieliście nasz implant był koloru brązowego, tak aby pasował do włosków mniej więcej. Ale nie chcieliśmy kupować tego zestawu dziecięcego też brązowego. Stwierdziliśmy, że wybierzemy kolor zielony - taki prawie odblaskowy :) Dlaczego? Wiadomo jak to jest z dzieciakami, chętniej noszą rzeczy które są kolorowe. Nie oszukujmy się. Mamy nadzieje, że pomyśli sobie, że to taki fajny bajer, gadżet, a nie okrutna rzeczywistość. Osobiście myślę, że dzieciaki będą jej go zazdrościć, że jest taki kolorowy. Dodatkowo Pani powiedziała, że może nam nasz brązowy procesor wymienić na kolor zielony. Był jeden warunek. Szybkie przeprogramowanie w Kajetanach. Hmmm.... ciężka sprawa, ale stwierdziliśmy, że chętnie. Wróciliśmy do domu i szybie mejlowanie z Kajetanami. Odpowiedzieli mi bardzo szybko, że jest taka możliwość. I oto dziś byliśmy w Kajetanach w celu przegrania ustawionych programów w procesorze, do naszego nowego zielonego. Wygląda to super, taki żywy kolor. Dodatkowo to, że Zuzia ma go przyczepionego do ubranka, a nie wisi na uszku jest fantastyczne. Nic jej nie ciąży, nie ma czerwonych uszek, nie musi ciągle nosić opasek. I najważniejsze dzięki temu, że ma to przyczepione do ubranka nie zgubi tego.

Tak wygląda zestaw dziecięcy - Baby BTE (my mamy te kółeczko - cewkę brązową):




A oto Zuzia ze swym cacUSZKIEM :)



Gdy urosną jej włoski, to tej cewki na głowie nie będzie widać :) A jak już uszko będzie większe i twardsze to pewnie zmienimy na ten zestaw na uszko, żeby się do niego przyzwyczajała. Niemniej jest mi obojętnie jak to wygląda. Najważniejsze jest to, że Zuzia słyszy, będzie słyszyć i w efekcie będzie mówić.

20 komentarzy:

  1. Super, że działa, że się sprawdza. Zuzia poznaje odgłosy świata na nowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, poznaje :) i dziwi się bardzo!

      Usuń
  2. Cudnie, że idzie ku dobremu! Cieszę się z Wami!
    A kolor bardzo trendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idzie idzie :)
      Kolor jest super :)

      Usuń
  3. Bardzo dobry wybór. Zielony jest śliczny i na pewno dzieciaki będą zazdrości. Ciesze się, że wszystko ok u Was i Zuzia zaczyna korzystać z tego urządzonka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, właśnie tak myślałam! Jak na razie wszystko idzie tak jak powinno :)

      Usuń
  4. Cudownie słyszeć takie dobre wiadomości :)
    Bardzo się cieszymy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. my też w sumie wybraliśmy kolorowy aparat, bo stwierdziliśmy, że dzieci wolą kolorowe rzeczy. Najważniejsze to żeby Zuzia wiedziała, że to wcale nie czyni jej gorszą, a wyjątkową! A niestety na spojrzenia trzeba się przygotować... Cieszę się, że widać, że implant działa! To super wieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Jakie aparaty będziecie mieć? Będziemy jej tłumaczyć, mam nadzieję, że i ona to zrozumie :)

      Usuń
  6. Wybor koloru rewelacja! W koncu to dla dziecka-nie doroslej osoby:)
    I trzymam kciuki za postepy:)))

    Sciskamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :) A i tak co jakiś czas wymienia się ten procesor, wiadomo to tylko urządzenie, więc później jak będzie większa to już sama będzie sobie wybierać kolor :)

      Usuń
  7. hej, też jestem mamą dziecka z głębokim niedosłuchem. Filip miał 1,5 roku jak miał wszczepiony implant i uważam, że była to najlepsza decyzja w naszym życiu :-) Teraz ma 4 lata i gada jak najęty. Dzięki rehabilitacji mowę zaczął rozwijać dużo wcześniej niż słyszący brat bliźniak. Teraz chodzi do normalnego przedszkola i radzi sobie świetnie. Trzymam kciuki za Zuzię. Zobaczysz, będzie się super rozwijać, tego Wam życzę.
    pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby nie zapeszyć - "nie dziękuję ".
      Mam nadzieję, że będzie tak jak mówisz!
      Wam również życzę postępów w rehabilitacji!

      Usuń
  8. nie dobrze... lepiej aparaty słuchowe niż implant ślimakowy tez jestem niesłyszący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie to nieprawda. Implanty właśnie są lepsze niż aparaty. A lepiej aparaty słuchowe niż implant ślimakowy- to opisane bajki przez osoby niechcący się implantować/ Nawet nie wiesz, że implant jest najlepszy. Proszę rozwijąć opinię..

      Usuń
  9. Zal tego dziecka aparat słuchowego jest bezpieczna daje radosc dziecko bez cierpienie i choroby.Mam duzo znajomych nie jest zadowolony i cierpienie nawet usuneli implanty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żal to jest takich ludzi, którzy jak widać nie są tolerancyjni. A kto powiedział, że ona cierpi? Jest zachwycona, że słyszy i może czerpać to czego nie mogłaby zostając głucha.

      Usuń
  10. Czy to kółeczko dobrze trzyma się na głowie? Nie ma problemów, że co chwilę spada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kółeczko nie spada samo. Musi się Zuzia o coś otrzeć nim lub zaczepić. Jest to magnes także trzyma.

      Usuń