poniedziałek, 20 maja 2013

Podłączona

Tak jak wczoraj pisałam, dziś był bardzo ważny dzień w życiu naszej córki. Mianowicie miała pierwsze ustawienie procesora! Data do zapisania w kalendarzu - 20.05.2013 :)

O 8 rano stawiliśmy się w Kajetanach. Oczywiście spotkaliśmy się ze wszystkimi dzieciakami, jakie przewinęły się w szpitalu podczas naszego pobytu. Organizacja - katastrofa, nie potrafią zarządzać czasem w ogóle.

Harmonogram naszego dzisiejszzego pobytu:

8.00 - wizyta u lekarza,
8.00 - 10.00 - ustawienie procesora,
10.00 - wykład o rehabilitacji i funkcjonowaniu procesora,
13.00 - wykład z logopedą,
15.00 - otrzymanie wypisu i harmonogramu wizyt na najbliższe dwa lat.

W tym dniu Zuzi przysługiwał obiad - pierogi z serem, pomidorowa z makaronem i kompot. Cudowne jedzenie dla niemowląt :)

Zanim doczekaliśmy się na wizytę do lekarza, poproszono nas na ustawienie procesora. Oczywiście nie obyło się bez stresu, bo pani bała się, że wzrosła impedancja implantu za bardzo. Nie wytłumaczę o co dokładnie chodzi, bo to strasznie skomplikowane. Przyszedł pan technik i powiedział, że jest wszystko ok i tak miało prawo się zadziać. Przyszedł bardzo ważny moment, czyli sprawdzenie czy wszystko jest ok z elektrodami. Wszystko działa! Następnie do procesora Zuzi zostały wgrane 4 programy z różnymi progami dźwięku. Teraz przez tydzień program 1, potem za tydzień 2 i tak dalej.

Założyliśmy procesor, technik go włączył.

Reaguje! Zuzia zareagowała na dźwięki jakie zostały jej puszczone. :) Jestem taka szczęśliwa :)

Przy sprawdzeniu 4 programu bidulka się rozpłakała, bo jednak było dla niej za głośno i nie wiedziała co się dzieje. Ale spokojnie przyzwyczai się. Cały proces ustawiania procesora trwa dwa lata!!! Nie jest on ustawiony na maksa od razu, bo to mija się z celem. Także mamy w domu noworodka jeśli chodzi o słuch :)

Później szybka wizyta u lekarza. Uszka ok. Na następnej wizycie będą czyszczone, bo woskowiny troszkę się uzbierało. I wolne do 10. Paranoja! Udział małej w tym całym przedsięwzięciu tego dnia mogłoby się zakończyć, bo później zupełnie nam nie była potrzebna.

Na wykładzie o rehabilitacji niczego się nowego nie dowiedziałam. Trwał ponad godzinę, w tym czasie ja byłam na wykładzie, a Zuzia z tatą na korytarzu. Do 13 mieliśmy wolne. Położyłam Zuzię spać, bo była padnięta i poszliśmy na obiad i spacer do miejscowego parku.

Ostatni wykład też niczego nowego nie wniósł, ale został nam zaproponowany program rehabilitacji w Kajetanach pod okiem ichniejszego logopedy. Oczywiście zgodziłam się, bo na bieżąco będą sprawdzać jak Zuzia reaguje i akceptuje kolejne etapy ustawienia procesora. Zajęcia godzinne, raz w miesiącu. Mamy blisko, więc dlaczego nie skorzystać.

I znów czekanie godzinę na wypisy. Porażka. Wszystkie dzieciaki miały już serdecznie dość. Nam staruszkom było ciężko tam tyle godzin wysiedzieć! Dostaliśmy wypis i rozpiskę kiedy mamy stawić się na kolejne ustawienia. Następne mamy 17 lipca, a ostatnie 27 maja 2015!!!

Łącznie jest 5 wizyt (bez pierwszej). Teraz wychodzi 2 miesiące po pierwszym podłączeniu, 5 miesięcy, 10 miesięcy, 15 miesięcy i 24 miesiące.

Także jeszcze wiele nas czeka wizyt, ale warto!

Dziś jest dzień 0 :) Mam w domu takiego małego noworodka. Nie mogę się doczekać tych świadomych reakcji, tego kiedy Zuzia zacznie reagować na swoje imię, kiedy powie - mama, tata, papa i wiele innych słów.

Dziękuję Wam serdecznie za trzymanie kciukasów, bo bardzo się przydały! Całuję Was bardzo mocno :***

12 komentarzy:

  1. Kiedy napisałaś, że Zuzia zareagowała na dźwięki, aż się wzruszyłam.
    Bardzo, bardzo się cieszę!
    Teraz już z górki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :) Mam nadzieję, że tak będzie!

      Usuń
  2. Właśnie pytałam w komentarzach u siebie jak tam Zuzia!Cudownie , że zareagowała na dźwięk normalnie ja też się wzruszyłam:) To dla Was wielki dzień:) Kolejny kiedy powie mama:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe... Czekam na to słowo, oj bardzo :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. My również, ale musimy dać jej czas. Choć już powoli widzę różnicę w zachowaniu :D

      Usuń
  4. Super, że wszystko tak fajnie się ułożyło.
    I mam nadzieję, że dalej potoczy się równie dobrze.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję. Dzielna bestia z niej :D

      Usuń
  5. To w takim razie najlepsze życzenia z okazji tego dnia "0"! Trzymajcie się dziewczyny i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Yeah! Zuziaczku ciesz się wszystkimi cudownymi dźwiękami :) Super sprawa, bardzo się z Wami cieszę!!! Caluje mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się cieszy :) Dzięki :)

      Usuń